
wiosna na wsi
by Oskar Fryc
Lyrics
(Zwrotka 1)
Słońce wstaje nad polem, rosa błyszczy jak szkło,
Kogut pieje od rana, mówi: „ej, zaczyna się show”.
Traktor budzi się wolno, drogi z błota i snu,
Wieś oddycha spokojem, tu się żyje bez tłumów.
Babcia w ogródku sadzi, dziadek naprawia płot,
Zapach ziemi i trawy — tego nie kupisz wciąż.
Ptaki lecą nad lasem, wiatr niesie świeży ton,
Wiosna wchodzi na podwórko jak najlepszy ziom.
(Refren)
Na wsi wiosna — zielony start, 🌿
Słońce świeci, budzi każdy skrawek traw.
Małe drogi, wielki świat,
Tu się żyje wolniej, ale serce gra.
Na wsi wiosna — czysty vibe,
Nie ma pośpiechu, tylko natury drive.
Między polami płynie czas,
Tu każdy dzień daje siłę w nas.
(Zwrotka 2)
Rowem płynie woda, śnieg już dawno poszedł w dal,
Dzieci biegają po łąkach, pierwszy rower, pierwszy bal.
Stara ławka pod lipą pamięta każdy rok,
Każdą wiosnę, każdy śmiech, każdy wspólny krok.
Sąsiad woła przez płot: „chodź, zobacz jaki plon”,
A wieczorem przy ognisku znów się zbiera cały krąg.
Gwiazdy świecą nad nami jak lampiony z nieba,
Na tej wsi człowiek wie, czego sercu trzeba.
(Refren)
Na wsi wiosna — zielony start, 🌿
Słońce świeci, budzi każdy skrawek traw.
Małe drogi, wielki świat,
Tu się żyje wolniej, ale serce gra.
Na wsi wiosna — czysty vibe,
Nie ma pośpiechu, tylko natury drive.
Między polami płynie czas,
Tu każdy dzień daje siłę w nas.