Such is life cover art

Such is life

by Pieszku RG24h

AI-generated Rap song · 2:24 · 26 plays

Lyrics

Piszę i tworze, tworze i piszę, i tak mijają kolejne dni.
W głowie mętlik, multum przemyśleń, nie wiem czy sobie poradzę już tym.
Raz niby okej, raz ze mną ciężko, nie wiem czy ułoży mi się.
Są jakieś plany, ale odkładam, taki już ze mnie jest leń.
Siedem lat nie piłem, dla niej to zrobiłem, barmana proszę polej następną kolej.
W bani rozsypka, w sercu są braki, codziennie czuję się coś taki nijaki.
Naprawdę chciałbym spokój, czuć się już normalnie, a nie ciągle przeżywać i rozkminiać w bani.
Daj mi bucha daj daj, chcę go bardzo dużo on pomaga mi,odprężyć się grubo.
Czasem pozytywnie, czasem zdołowany, może jestem chory, może przyjebany.
Te cztery ściany powodują u mnie fazy.
Raz gadam do psa, raz z kotem kawały, adaś z zaświatów gra ze mną w karty.
Już przyzwyczajony, dla mnie to normalne, ale bardzo chciałbym być w końcu normalny.
Przygniotło życie, brak bliskich na codzień, cztery ściany, demony, ciągle boga o coś proszę.
Mam gramów dwa, zaraz z turlam coś śmiało, nic mi więcej nie pozostało.
Niby na tą prostą chcę wyjść, ale ciągnie mnie na dno.
Własne wybory, pod żadną presją, potrzebny psycholog i to bardzo prędko.
Przygniata mnie to wszystko, to co się wydarzyło, co dzieję się na codzień, jest mi bardzo przykro.
Od małolata zawszę złe powódki mam.
Nie patrzę czy dobrze ważne że mam.
Chciałbym inaczej zarządzać swoim życiem.
Nie wiem co wydarzyć się musi jeszcze, bym poukładał sobie w głowie.
Już jedną nogą na dnie, a u mnie zero zmian.
Mam piękną bardzo córkę, dla niej cały świat.
A mimo to nie widzę dla siebie już żadnej z szans.
Może się to zmieni, czas jeszcze przed nami, Trzymam za was kciuki, a wy trzymajcie za mnie.

More by Pieszku RG24h

Make your own song with SoundLab AI